środa, 16 października 2013

Co z ta miłością ?

To jak to jest  z tą miłością jest czy jej nie ma ? są te motylki czy nie ? a moze to tylko zauroczenie i nic wiecej ,a z czasem przyzwyczajamy sie do drugiej osoby ? Ja na swojej drodze spotkałam paru mężczyzn ? i co ?   Była jedna szalona miłość i przemineło ,. Bałam sie nastepnej i dlugo jej nie było  . Teraz poznałam czlowieka  , któremu wkoncu zaufałam  i oddałam swoje serce. W wielu filmach sa "happy endy ! " i każda z nas chciałaby  zeby było  tak i u nas , ale cóź zycie daje w kość i nie oszczedza kazdej z nas , są cierpienia sa  łzy szczescia i smutku . Ale czy warto?Pewnie ze tak !!! w kazdej sekundzie swojego zycia uczymy sie nowych rzeczy :)) Ja nauczyłam sie ze nie warto patrzec w przeszłość trzeba życ tym co jest teraz :))




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz